|
NASZ DZIENNIK Piątek,
14 lipca 2006, Nr 163 (2573)
CO
MOŻE USPRAWIEDLIWIAĆ ZABIJANIE NIEWINNYCH ?
Z Massoudem
Maaloufem, ambasadorem nadzwyczajnym Republiki Libanu w Polsce, rozmawia
Mariusz Bober
Dlaczego
Izrael dokonał ataku na Liban. Jak Pan ocenia działania władz izraelskich?
- Cóż mogę
powiedzieć, gdy nasze miasta są bombardowane, a bezbronni cywile zabijani.
Widziałem w telewizji zniszczone miasta, ciała ofiar, w tym dzieci. Cóż
można komentować w tej sytuacji?
Dlaczego,
według Pana, do tego doszło? Izrael zarzuca władzom libańskim, że to one
ponoszą odpowiedzialność za wybuch konfliktu, ponieważ nie przeciwdziałały
atakom organizowanym przez Hezbollah z południowych terytoriów Libanu?
-
Ta sprawa jest bardzo skomplikowana. Nie chcę tych oskarżeń komentować.
Jednak jaki powód może usprawiedliwiać zabijanie niewinnych ludzi, w tym
dzieci?
Czy
według Pana to jest początek wojny?
- Nie wiem.
Mam nadzieję, że nie. Liban jest krajem nastawionym pokojowo. Chcemy pokoju
i pracujemy na jego rzecz. Podejmowaliśmy wiele działań na rzecz zapewnienia
stabilizacji w regionie, a tymczasem wybuchł konflikt.
Jak
powinien zareagować świat w tej sytuacji? -
Mamy wielu przyjaciół na świecie. Nie wiem, co zrobią inne kraje, ale
obecna sytuacja jest bardzo poważna. Niestety, Izrael wzmaga wojskowe
operacje przeciwko niewinnym, bezbronnym ludziom i przeciwko cywilnym
obiektom użyteczności publicznej. Mamy nadzieję, że Rada Bezpieczeństwa
ONZ położy kres tym atakom.
Dziękuję
za rozmowę.
|